Św. Krzysztofie, prowadź!

Piękna pogoda, dużo radości, a przede wszystkim prośba zanoszona do Stwórcy o bezpieczne podróżowanie - to wszystko towarzyszyło poświęceniu pojazdów pod patronatem św. Krzysztofa. 26 lipca poświęcone zostały samochody, ale też motocykle, rowery i hulajnogi.

Święcenie samochodów i innych pojazdów nie oznacza, że Kościół „chroni” je w magiczny sposób przed wypadkami. Jest to modlitwa o Boże błogosławieństwo dla osób, które z nich korzystają, oraz przypomnienie o odpowiedzialności za życie własne i innych.

Można więc powiedzieć, że święci się nie tyle sam samochód, ile człowieka korzystającego z niego oraz jego podróże. Sam obrzęd przypomina, że bezpieczeństwo na drodze zależy przede wszystkim od odpowiedzialnych decyzji kierowców, a Boże błogosławieństwo jest wsparciem duchowym, a nie zastępuje ostrożności, przestrzegania przepisów czy właściwego stanu technicznego pojazdu.