
Dzień Cioci i Wujka co roku obchodzimy 3 lipca. Powinien być okazją do złożenia życzeń tym bliskim członkom rodziny. Można zaprosić ciocię oraz wujka na obiad, albo kupić im drobny upominek, aby poczuli się wyjątkowo w tym dniu.
Ciociom i Wujkom życzymy wszystkiego błogosławionego!
Jak podają serwisy kalendarzowe, 3 lipca to rocznica ślubu brata pomysłodawcy obchodów, a więc wujka jego dzieci. Ot, rodzinna pamiątka, która zamieniła się w sympatyczne święto. Warto dodać, że za oceanem też mają swój Aunt and Uncle’s Day, ale Amerykanie świętują go 26 lipca.
Dawniej Polacy byli w nazwach rodziny znacznie bardziej precyzyjni niż dziś. Wuj (dziś zdrobniale: wujek) oznaczał pierwotnie tylko brata matki. Stryj to z kolei brat ojca. Dziś to słowo powoli odchodzi w zapomnienie. Ciotka, czyli ciocia, to siostra matki lub ojca. Były nawet osobne nazwy dla ich żon: wujenka (żona wuja) i stryjenka (żona stryja). Z czasem to precyzyjne rozróżnienie zaczęło zanikać. Jak zauważają językoznawcy, na osłabienie podziału na wujka i stryjka wpłynął między innymi język niemiecki. Dziś mówimy po prostu „wujek” na każdego brata rodziców i męża cioci, a „ciocia” wyparła dawną wujenkę. Stryj i stryjenka przetrwali głównie w mowie najstarszego pokolenia i gdzieniegdzie na wsi.
Ciocia i wujek to nie tylko więzy krwi, ale przede wszystkim bliskość, zaufanie i obecność. Czasem przyszywana ciocia jest bliższa niż niejedna prawdziwa.